Jeszcze niedawno grał drugoplanową rolę na mapie Polski, a dziś coraz śmielej wychodzi na środek sceny. Nie krzyczy, nie epatuje, potrafi jednak pozytywnie zaskoczyć tych, którzy mu zaufają i poświęcą czas. W zimowym numerze odkrywaliśmy Poznań bardziej od strony talerza. Tym razem sprawdzamy, co ma do powiedzenia w kieliszku. Oto miejsca i wina warte Poznania!
To miasto nagradza…
O bok białej malvaziji istriany to najważniejsza odmiana Istrii. Przez lokalnych winiarzy bywa nazywana „dziką bestią”, ponieważ wymyka się globalnym standardom i potrafi pokazać kwasowy pazur. Dla mieszkańców półwyspu jest symbolem jego tożsamości – winem o głębokim, krwistym kolorze i potężnym potencjale starzenia.
Fot. PD Silverije, Wikimedia Commons
Skąd?
Pochodzenie szczepu teran jest nierozerwalnie związane z półwyspem Istria…
Tokaj? „Miejsce, w którym robi się to słynne słodkie wino”? Nie tylko. Także region, w którym mgła ma znaczenie, kamień w winnicy potrafi opowiedzieć więcej niż etykieta, a czas bywa pełnoprawnym składnikiem smaku.
W północno-wschodnich Węgrzech, tam, gdzie rzeki Bodrog i Cisa budują jesienią własną scenografię dla Botrytis cinerea, powstał jeden z najbardziej rozpoznawalnych kodów kulturowych…
Portfolio Majątku Drzewce przeglądali: Maciej Sokołowski, Aleksander Kubiak, Marek Popkowski, Maciej Katarzyński, Ewa Karczewska i Tomasz Szmajter.
Riesling 2023 Majątek Drzewce Województwo lubelskie cena: 89 zł
Wino stojące mocno po stronie owocowej wytrawności i dobrze zaznaczonej kwasowości, jednak z dosyć zdecydowanie zarysowaną goryczką. Trochę brakuje wypełnienia, jednak ostatecznie pojawiają się grejpfrutowa sprężystość i…
Powiedział Ronnie, piąty jeździec apokalipsy, czyli mleczarz w książce Złodziej czasu Terry’ego Pratchetta. Dowodzą tego Carolina Pietyra i Kamil Wernicki, którzy na co dzień prowadzą na krakowskim Placu Nowowiejskim popularny sklep Pod Czerwonym Kogutem, a w nim mają sery, bagietki i – oczywiście – wino. Ona wychowała się we Francji, on w Austrii, więc od dziecka mieli…
„Jedną z najpiękniejszych rzeczy w życiu jest fakt, że cokolwiek robimy, musimy regularnie przerywać tę czynność, aby oddać się jedzeniu”. Zauważcie, że w tym zdaniu, przypisywanym śpiewakowi operowemu Luciano Pavarottiemu, nie chodzi o zwykłe „zjeść”, lecz o pełne skupienia „oddanie się” tej czynności. Słowa te wcale nie dziwią, jeśli pamiętamy, że Pavarotti słynął nie tylko z…
To miasto od wieków żyje w rytmie winorośli. Tradycje winiarskie od dawien dawna kształtowały lokalną tożsamość i gospodarkę, a dziś wciąż są obecne nie tylko podczas corocznego Winobrania, ale i na co dzień – w restauracjach, winotekach i piwniczkach.
Zielona Góra coraz śmielej pokazuje też nowoczesne oblicze enoturystyki – łącząc autorską kuchnię, regionalne produkty i…
Nic chyba nie oddaje ducha tego fragmentu mojej północnoadriatyckiej podróży lepiej niż spokojna rozmowa przy kolacji, zwieńczająca kolejny intensywny dzień. Gospodarz naszej kwatery, 72-letni winiarz i gawędziarz [13] Miran Šibav opowiada o losach swojej posiadłości: – Moi dziadkowie urodzili się w Austrii, rodzice byli już obywatelami Włoch, ja dorastałem w Jugosławii. Dziś mieszkam w Słowenii, a dom przez…
Sporo win dobrych i bardzo dobrych. Nie brakowało jednak też i takich, które niebezpiecznie ocierały się o przeciętność, zaprzeczając tym samym mitom o immanentnej wielkości furminta. Szczep wywodzi się z Węgier i z Węgrami jest najbardziej kojarzony. Tam zaś najbardziej znanymi jego siedliskami są regiony Tokaj i Somló. Ten drugi, dzięki swemu powulkanicznemu charakterowi (wielki, wygasły…
Przez całe lata do Bukaresztu jakoś mi było nie po drodze. Aż ktoś mi powiedział, że Rumunia ogromnie dużo zyskała na przemianach ustrojowych i dawno już wyprzedziła nie tylko Węgry czy Słowację, ale i choćby Grecję. Po takiej konstatacji trzeba było powiedzieć: „sprawdzam”.
Był jeszcze jeden powód, by tam się wybrać. Miasto ma dwa lotniska. Duże,…
