Większość miłośników wina w Polsce o polskich winnicach wie mało, a o ich ofercie enoturystycznej jeszcze mniej. Postanawiam to zmienić i jadę w odwiedziny do Winnicy Turnau!
Wyruszam z samego rana. Nawigacja wskazuje 207 km i ocenia, że dotrę na miejsce za 2 godziny i 50 minut. Trasa prowadzi mnie z Poznania drogą S3 w…
Polskie wino
Łososiowy kolor, w nosie truskawki, poziomki, kwiaty – dobry reprezentant wspomnianej we wstępie „prowansalskiej filozofii”. Wytrawna czereśnia, nieco szypułkowo-kamienna stylistyka, z pikantnym wykończeniem. Wino rześkie i sprężyste.
Bladołososiowa barwa. W nosie jędrny, dojrzały owoc – malina, porzeczka, ciemny agrest. Udało się uciec od nut cukierkowych. W ustach wino żywe, świeże, z dobrze uchwyconym balansem, przy pewnej, dostrzegalnej obecności cukru resztkowego. Proste, ale fajnie zbudowane, kolejny przedstawiciel szkoły prowansalskiej – zaskakuje europejskością stylu. Całkiem długi finisz, z dobrym, autentycznym owocem.
Mętny, herbaciany róż. Rustykalny, „niskointerwencyjny” sznyt z odrobiną taniny, nadającej winu charakter. Są też drożdże – ale upieczone, już rodem z drożdżówki. Lekka nuta redukcyjno-kiszonkowa. Rabarbar, zbite jabłko, różowy grejpfrut. Usta podążają za nosem, do tego bardzo dobrze zintegrowany, nieodstający alkohol. Wino interesujące i intrygujące.
Łososiowo-pomarańczowa barwa. Ciekawe wino, w nosie – oprócz nut truskawkowo-rabarbarowych – mamy też trochę pieprzu i ziół. Uczciwe, solidne usta są dobrze zbalansowane, z przyjemnym, rozgrzewającym, ziołowym finiszem. Całość układa się w przyzwoite, satysfakcjonujące wino – choć dość wytrawne jak na przypisaną mu przez producenta kategorię „półwytrawną”.
Ciemny, czysty róż. W ustach landrynkowa hybrydowość (lub na odwrót) – czereśnia, trochę pudru. Jest też sporo ciała i subtelna tanina. Oprócz tego wiśnia, zielone gałązki i niezła kwasowość tudzież soczystość. Dobry, utrzymujący się w ustach finisz. Lekki, przyjemny styl różowych win na lato. Ilustracja wzorca polskich win różowych.
...tym więcej drzew. Może w przypadku winorośli tak „drzewo”, jak i „las” wydają się niedorzeczne, ale kto by tam szukał logiki w ludowych porzekadłach. Rzecz w tym, że im dłużej obcuje się z winną materią, tym więcej nie tylko szczepów, regionów czy bardziej lub mniej wybitnych win. Tym częściej także interesują nas mniej oczywiste zakątki…
...lulki palą; tańce, hulanka, swawola... Może nie było aż tak jak u Mickiewicza, ale lato obfitowało w niezliczone winiarskie wydarzenia. Nastrój celebracji niczym nie różnił się od tych widywanych w bogatych w tradycje regionach Europy i świata. Łatwo zapomnieć, że mamy jeszcze kawał drogi na winiarskie salony - mimo że obcowanie z polskimi winiarzami jest…
Czyli najlepsze wina w konkursie WINOPL 2023
„I ja tam z gośćmi byłem, miód i wino piłem...” – chciałoby się powtórzyć za Adamem Mickiewiczem. W dniach 15–16 lutego 2023 r. w siedzibie Międzynarodowych Targów Poznańskich obserwowaliśmy obrady jury konkursu WINOPL 2023. Co prawda miodu nie piliśmy, za to wina rozlewano dużo (na szczęście do kieliszków) – do…
Polskie winiarstwo jako winiarstwo wieku dziecięcego ma przed sobą wiele pytań, na które dopiero czas udzieli najlepszych odpowiedzi. Jednym z podstawowych jest dobór odmian do naszego surowego klimatu.
Pierwszą próbę odpowiedzi zaproponował Roman Myśliwiec, który w latach 80. ub.w. dokonywał pionierskich nasadzeń winorośli. Jego wizja rodzimego winiarstwa skupiona była i jest…
