Sensacja! BRUTalna prawda o oznaczaniu poziomu cukru w winach musujących!
W całej swojej karierze winnego edukatora (explanatora może raczej w tym przypadku) nie wprawiłem w zdumienie gości/klientów więcej razy w inny sposób, niż prezentując im butelkę prosecco. – Panie, co pan, to wytrawne jest, a my chcieliśmy półsłodkie! – No i dokładnie…
Akademia wiedzy
Jeśli porównać wino – z całą jego różnorodnością, złożonością i wielowątkowością – do powieści, to taniny są w niej rozdziałem kluczowym.
Rozdziałem niedopowiedzianym, niedopisanym do końca, pozostawiającym lekki niedosyt. Dlaczego? Bo z całą naszą wiedzą na temat świata nadal nie potrafimy dokładnie…
– Kochanie, możesz przynieść butelkę chianti z piwnicy? – Ale tu nie ma żadnego kianti. Co najwyżej jakieś hianti. O to chodziło?
To na szczęście/niestety zmyślona rozmowa. Nie mam piwniczki i pewnie długo mieć nie będę. A marzy mi się taka niewielka, a w …
Odkąd tylko butelki są zamykane korkiem lub drewnianym czopem, potrzebują narzędzia, którym można je łatwo i szybko otworzyć. Owe narzędzia na przestrzeni dziejów różnie wyglądały i różnie się nazywały. Trybuszony, korkociągi, grajcary, wąsy… Mam ich w swojej kolekcji około setki – i zaraz…
Polskie winiarstwo jako winiarstwo wieku dziecięcego ma przed sobą wiele pytań, na które dopiero czas udzieli najlepszych odpowiedzi. Jednym z podstawowych jest dobór odmian do naszego surowego klimatu.
Pierwszą próbę odpowiedzi zaproponował Roman Myśliwiec, który w latach 80. ub.w. dokonywał pionierskich nasadzeń winorośli. Jego wizja rodzimego winiarstwa skupiona była i jest…
Białe wino jest... żółte, ale nazywa się białe, bo powstaje z białych winogron, które są... zielone. No nieźle się zapowiada ten artykuł!
Może chociaż w czerwonym winie jest normalnie? Spójrzmy. Czerwone wino jest... ciemnofioletowe? Tak, ale nazywa się czerwone, bo robi się je z czerwonych winogron, które…
Grüß Gott, winomaniacy! Zabieram was na wycieczkę po Austrii. To nieduży kraj (a na dodatek zdecydowana większość winnic skupia się w jego wschodniej części), który winiarsko nie jest może niezwykle zróżnicowany, ale na pewno daleko mu do nudy i monotonii!
Nie wyobrażam sobie, by ktoś, kto zowie się entuzjastą win chłodnego klimatu, nie poznał…
Austria, choć winiarsko niewielka i stosunkowo nowa na branżowych salonach, ma coś, co każdy z winiarskich krajów chce mieć: gwiazdę, bezbłędnie i odruchowo kojarzoną właśnie z nim. To grüner veltliner. Najczęściej występujący, najbardziej znany, a także – zapewne wielu się zgodzi – najlepszy spośród uprawianych tam szczepów. Przyjrzyjmy się mu bliżej.
Skąd?
Nazwa…
Wyobraźcie sobie taką sytuację: enolodzy krzyżują ze sobą dwa najpopularniejsze czerwone rdzenne szczepy w kraju, tworząc z nich jeden, który staje się absolutnie najpopularniejszym szczepem, deklasując swoich rodziców. Staje się narodowym symbolem, esencją rodzimego winiarstwa! Taka historia wydarzyła się w Austrii, a ów arcyszczep nazywa się zweigelt.
Skąd?
Tradycyjne chyba już dla tej…
Pinot noir uprawia się zarówno w Europie – głównie we Francji (w Burgundii i Szampanii), w Niemczech, Austrii i we Włoszech, jak i poza Europą – w Stanach Zjednoczonych, Australii, Nowej Zelandii, Chile i RPA. Jako szczep chłodnolubny nieźle czuje się również w Polsce. Można z niego robić wina czerwone, różowe i musujące.
Pinot noir…
