Ubiegłoroczna degustacja win oferowanych przez sieć Auchan wywarła na nas spore wrażenie. Okazało się, że – wbrew stereotypowym wyobrażeniom – naprawdę poważne etykiety można tu dostać za całkiem rozsądne pieniądze rzędu 40–50 złotych – co opisaliśmy w nr 15. „Trybuszona”.
Nie inaczej rzecz miała się z „festiwalowymi” winami, jakie Auchan przysłał nam do oceny z okazji…
Numer #18
Ten kraj nie ma zamiaru być drugim Bordeaux ani nową Toskanią. Chce być po prostu sobą i zamiast kopiować znane regiony, buduje własną opowieść o winie. O rodzimych odmianach, królewskiej historii Šumadiji, terroir Fruškiej gory i drodze serbskiego winiarstwa od lokalności na światowe stoły dywagujemy z Božidarem Aleksandroviciem z Vinariji Aleksandrović oraz Milanem Nasticiem…
Kościół parafialny, szkoła, internat, przedszkole… a wkrótce hotel z restauracją i SPA? To historia ponadstuletniego pałacu w Powierciu, który ma stać się jednym z najbardziej niezwykłych miejsc enoturystycznych w Polsce. Stoją za tym Monika i Grzegorz Grabowscy – założyciele Winnicy Warto .
Dziś ich nazwisko kojarzy się przede wszystkim z jedną z największych winnic…
Nie zaczęliśmy od cabernet sauvignon ani od zmian klimatu. Nawet nie od winnic. Zaczęliśmy od jedzenia, a Miguel Torres wyraźnie się ożywił, gdy konwersacja zeszła na paellę. Ale nie bójcie się – o winie też będzie.
Przez następne kilkadziesiąt minut rozmawiamy nie tylko o winie. Jest miejsce na chilijskie asado , rodzinne obiady, włoską kuchnię,…
Portfolio Ciccio Zaccagniniego przeglądali: Maciej Sokołowski, Anastazja Holovchenko, Maciej Moszyński, Maciej Katarzyński, Maciej Krystowski, Ewa Karczewska, Wiesław Polakiewicz i Tomasz Szmajter.
WINA BIAŁE
Zaccagnini San Clemente Trebbiano d’Abruzzo 2025 Ciccio Zaccagnini Trebbiano d’Abruzzo DOC, Abruzja, Włochy importer: NOMA cena: 151 zł
Podobno (podkreślamy: podobno!) wina z winnicy San Clemente były…
Gałązka winorośli przywiązana do szyjki butelki miała być przypomnieniem o tym, skąd bierze się wino, nie elementem strategii budowania marki. Był to gest tak naturalny, jak praca w winnicy – fragment przyciętego krzewu, który zamiast trafić na kompost, dostał drugie życie na butelce. Stał się symbolem.
Dziś ta niewielka gałązka jest jednym z najbardziej…
Możliwe, że najwierniejsi czytelnicy „Trybuszona” pamiętają nierówną walkę, którą stoczyłem z AI (to się chyba nazywa „model językowy”?), odpytując ją na okoliczność polskiego winiarstwa.
Poszło gładko. Przyparta do muru „sztuczna” wykazała się niebywałą kreatywnością: a to lokując Płochockich pod Darłowem, a to przenosząc Winnicę Turnau do Mściszewic, gdzieś „niedaleko Kołobrzegu”. Sypała „faktami” niczym…
