Nazwa „sekt” prawdopodobnie wywodzi się od zniekształconego francuskiego terminu sec ; z kolei Niemiecki Instytut Wina podaje, że wzięła się od niem. sekt , ale na przełomie XVIII i XIX w. oznaczającego... sherry (od staroang. sack ). Ktoś zamówił je, używając tego słowa, kelner jednak przez pomyłkę przyniósł musiaka. Nazwiska niektórych słynnych twórców bąbelków (Krug, Deutz,…
Niemcy
zaskoczenia i jakość na poziomie
To było jedno z tych wydarzeń, które zostawiają po sobie nie tylko dobre wspomnienia, ale i konkretne odkrycia. Festiwal Win Auchan, który odbył się 5 października 2025 roku w Warszawie, zgromadził zarówno pasjonatów, jak i zawodowców z branży. Degustowano wina z całego świata – od klasyków z Bordeaux i Ribera del…
Panel degustacyjny: niemieckie spätburgundery
Po stronie „plusów dodatnich” odnotowujemy fakt, że na nasz panel trafiły wina z praktycznie każdego liczącego się winiarskiego regionu Niemiec. Po stronie „plusów ujemnych” – że per saldo nie było tych win zbyt wiele. Jeśli jednak zapytamy o poziom, to okaże się, że całość wypadła nie najgorzej i możemy potwierdzić, że niemiecki pinot noir…
T rafiła do nas interesująca partia win nieoczywistych. Współpracujący z nami od dłuższego czasu importer winawulkaniczne.pl postanowił tym razem przedstawić nam wulkaniczne siedliska z Niemiec – a dokładniej z Hesji Nadreńskiej i Badenii. Okazuje się, że niektóre obszary tych regionów mają za sobą burzliwą (dosłownie i w przenośni) przeszłość. Jednym z nich jest badeńskie…
Zebraliśmy próbkę ośmiu rieslingów od czołowych importerów w naszym kraju. Niewątpliwie posiadanie dobrej selekcji „króla białych odmian” jest punktem honoru chyba każdego szanującego się dystrybutora – i nie bez racji. Udanym zabiegiem było zestawienie win z dobrej średniej półki, dzięki czemu porównanie mogło wypaść względnie miarodajnie. Równie istotna w tym przypadku była lokalizacja.
Degustowane przez nas wina pochodziły z dwóch…
Gęsta, głęboka czerwień. Typowość odmiany zachowana przede wszystkim w nosie – usta wybiegły mocno do przodu, uwypuklając nadmiar ekstraktu i nut konfiturowo-likierowych. Na pewno jest to wino gęste, nasycone i konkretne, w którym ciągle dużo się dzieje – ale czy na pewno tak ma się przejawiać wyrafinowanie pinot noir?
Nieco mętnawe; odcienie malinowo-herbaciane. Likierowo-migdałowy styl. Za mało elegancji i soczystości. Być może winiarz próbował stworzyć pinota w naturalistycznym sznycie – ale całość niepotrzebnie podbudował beczką. Na szczęście nie przykryła ona owocu i kwasowości, których jednak odczuwaliśmy niedobór. Finisz na szczęście długi i w miarę udanie godzący wszystkie sprzeczności zawarte w winie.
Wino krągłe, z wyraźnym śladem beczki, o budyniowej strukturze. Bardzo dojrzały owoc (malina), do tego fiołki, pieprz, wanilia. Dobra opcja dla poszukujących niezbyt trudnego wina wytrawnego. Kwasowość uzupełniona anyżowym akcentem – dosyć mocno schowana. Blisko pinotowej typowości – ale to nie jest typowość, jaka zachwycała nas u innych uczestników tego panelu.
Kolor herbaciano-truskawkowy, elegancki nos. Kolejny przykład wina kategorii „El Classico” – jednego z wzorców europejskiego pinot noir. Mimo oczywistych zalet (typowość, równowaga, owoc) brakuje mu efektu „wow!”. Wiemy, że to wino jest dobre i jako takie nie ma się czego wstydzić, jednak dzisiejszy panel podniósł poprzeczkę zaskakująco wysoko – stąd taka, a nie inna ocena.
Ciemnoróżowy kolor, nos w stylu beaujolais lub passe-tout-grain. Mogła tu być zastosowana maceracja węglowa, mocno uwypuklająca owoc w strukturze. Owoc ten w ustach jest mało kwasowy, wysokoprzetworzony i sprawiający wrażenie sztucznego. Pinot w stylu off-dry (półwytrawnym), dobra opcja dla początkujących winopijców. Bez wyrafinowania, ale też wad – jednak o charakterze raczej „mass-marketowym”, kolejne wino z…
