W historii funkcjonowania wielu rynków bez problemu można wskazać momenty ważne, przełomowe – takie, które odciskają na nich piętno na długie lata. Odnoszę wrażenie, że właśnie uczestniczymy w takiej transformacji na rynku alkoholowym.
Jesteśmy bowiem świadkami wielkich przemian i na naszych oczach ewoluuje znany dotychczas model konsumpcji. Zastanawiam się, jak w zmieniającej się rzeczywistości odnajdują…
Okolice wina
Gdy w II połowie XVIII wieku osadnicy zaczęli masowo osiedlać się w Kentucky, stwierdzili, że jest tam bardzo żyzna ziemia, doskonała do uprawy kukurydzy. Szybko odkryli też, że można z niej robić doskonałą whiskey, co było rewolucją, gdyż do tej pory wytwarzano ją głównie z żyta. Nadwyżki plonów przetwarzano na destylat, który łatwiej zmagazynować, przewieźć…
Grudzień to niewątpliwie czas podsumowań. Toteż zakładam, że macie za sobą lekturę już kilku. A nim przeminie Trzech Króli, przeczytacie kilka kolejnych. W końcu czymś te kolorowe magazyny, portale, blogi, a nawet media społecznościowe trzeba wypełnić.
Dlatego ja sobie podsumowania odpuszczę. Nie napiszę o najlepszym winie, jakie wypiłem w mijającym roku, o najgorszym też nie.…
Wiedziony impulsem niewiadomego pochodzenia postanowiłem spenetrować zasoby empikowego marketplace’u używając bardzo nieprzyzwoitego słowa... WINO. Zanim się żachniesz, drogi czytelniku, że „jak to? ale przecież…”, przypomnij sobie artykuł z jesiennego wydania „Trybuszona” – przekąs jest tu na miejscu.
Ale ad rem. Po wpisaniu hasła i wyborze kategorii „książki” wyszukiwarka wypluła 514 produktów, 18 ekranów… nieźle. Nie…
Słowenia jest w Polsce wciąż mało znanym krajem winiarskim. A najlepszym miejscem na jego przekrojowe poznanie jest stolica kraju – Lublana. Choć w mieście i okolicy nie ma żadnych winnic, jest to najważniejszy rynek dla winiarzy ze wszystkich regionów.
Jako się rzekło, wina ze słonecznej strony Alp są u nas słabo kojarzone – słabiej nawet niż te z Nowego…
Im bardziej na południu Polski mieszkamy, tym mamy do Egeru bliżej. Ale nawet mój serdeczny przyjaciel, który startuje z północnej części Borów Tucholskich, dociera do granic tego miasta po niespełna 10 godzinach w miarę przepisowej jazdy samochodem. Kiedyś o ponad godzinę dłużej jechało się do Egeru z Warszawy, teraz nawet średniej jakości kierowca potrafi się zmieścić w ośmiu godzinach.…
Patrząc na mapę dzielnic stolicy, dostrzegłam obwarzanka albo raczej bajgla. W środku Śródmieście (czyli bajglowa dziurka), a dookoła Żoliborz, Wola, Ochota, Mokotów, Praga-Południe i Praga-Północ. I tak jakoś się stało, że postanowiłam wgryźć się w tę Pragę. I to był bardzo dobry pomysł.
L okalność już nie jest słowem na wyrost. W miastach takich jak…
Enopodróżnicy nie mają problemu, aby jednym tchem wymienić największe atrakcje Hiszpanii – Rioja, cava, przepyszna jamón ibérico. Niektórzy dorzucą sherry, manchego i flamenco, i możliwe, że dla większości taka lista będzie w miarę kompletna. Ale nie trzeba dociekliwości Pepe Carvalho, żeby natknąć się na rzeczy i miejsca mniej oczywiste.
Kastylia i León to miejscówka nierzadko pomijana w planach podróży po…
Ten kraj znany jest z zapierających dech w piersiach krajobrazów i bogatej kultury. Bez wątpienia ma również świetną pozycję i opinię na międzynarodowym rynku wina. Dlaczego? Najprostsza odpowiedź: bo zapracował i zasłużył!
P ierwsze winnice zakładali tu hiszpańscy osadnicy już w XVI wieku. Jednak dopiero pod koniec wieku XIX rozpoczął się rozwój nowo czesnego przemysłu winiarskiego. Imigranci z Europy, szczególnie…
Zabieramy was w podróż kulinarną, przedstawiając nasze wariacje na temat klasycznych dań rodem z Peru i Meksyku. Obie propozycje, których receptury znajdziecie poniżej to istne bomby smakowe. Będą idealnymi przystawkami, którymi możecie zaskoczyć swoich gości podczas domowych wydarzeń. Połączone z zaproponowanymi winami przeniosą wasze doznania organoleptyczne w inny wymiar.
Ceviche z tuńczyka
dla 4 osób…
