10 czerwca w Hotelu Shuum odbyła się trzecia kolacja degustacyjna z cyklu „Przez zmysły do Błogostanu”. Spotkanie, którego tematem przewodnim był Stary Kontynent, poprowadził Tomasz Kolecki. Gościem specjalnym i współprowadzącym był Michał Bardel, autor książki „ Mokra robota”, współautor „Winnych Osobliwości”, który w niezwykle ciekawy, a czasem zabawny sposób opowiadał „winne historie”. Tego wieczoru, goście…
Poznańska restauracja SPOT. to miejsce niezwykle zasłużone na winiarskiej mapie kraju. Jest to zresztą nie tylko restauracja – w miarę potrzeb i możliwości SPOT. przekształca się w centrum spotkań, konferencji, wystaw czy interesujących dyskusji. Jednak największą renomę zdobyło jako ośrodek promocji polskiego winiarstwa, we wszystkich jego przejawach i formach. Od dziesięciu lat odbywa się tu…
Półtorej godziny jazdy samochodem na południe od Barcelony, w prowincji Tarragona, jest malutka miejscowość Falset, którą zamieszkuje jedynie trzy tysiące osób. Mimo swego kameralnego i niepozornego na pierwszy rzut oka wizerunku, wieś ta jest niezwykle ważnym, wręcz centralnym ośrodkiem winiarskiego regionu Priorat. Ten z kolei, będąc niegdyś niesłusznie zapomnianym, w ostatnich…
Sporo ostatnio mówi się o CONCORDIA TASTE, i słusznie! Miejsce świetne, bo w samym środku Poznania, kuchnia bardzo smaczna i wizualnie zjawiskowa, a wybór win inny niż wszędzie, bo dominują zdecydowanie polskie wina.
Wydarzenie: Taste the wine. Czwartki z polskim winem Winnica Jadwiga | Spotkanie z właścicielami winnicy Markiem Janiakiem CONCORDIA TASTE CZWARTEK, 1…
Bladołososiowy kolor. Nos oparty na placku z rabarbarem, płatkach róż i czerwonej śliwce. Jest czysto, bez wyraźnych akcentów siarkowych. W ustach dobrze uchwycony balans; przyjemna, cytrusowa kwasowość. Bardzo fajny owocowy finisz – wino zostaje w ustach i nigdzie nie ucieka. Tym razem szkoła „rosé d’Anjou” z dyskretnym odcieniem słodyczy.
Łososiowy kolor, w nosie truskawki, poziomki, kwiaty – dobry reprezentant wspomnianej we wstępie „prowansalskiej filozofii”. Wytrawna czereśnia, nieco szypułkowo-kamienna stylistyka, z pikantnym wykończeniem. Wino rześkie i sprężyste.
Bladołososiowa barwa. W nosie jędrny, dojrzały owoc – malina, porzeczka, ciemny agrest. Udało się uciec od nut cukierkowych. W ustach wino żywe, świeże, z dobrze uchwyconym balansem, przy pewnej, dostrzegalnej obecności cukru resztkowego. Proste, ale fajnie zbudowane, kolejny przedstawiciel szkoły prowansalskiej – zaskakuje europejskością stylu. Całkiem długi finisz, z dobrym, autentycznym owocem.
Mętny, herbaciany róż. Rustykalny, „niskointerwencyjny” sznyt z odrobiną taniny, nadającej winu charakter. Są też drożdże – ale upieczone, już rodem z drożdżówki. Lekka nuta redukcyjno-kiszonkowa. Rabarbar, zbite jabłko, różowy grejpfrut. Usta podążają za nosem, do tego bardzo dobrze zintegrowany, nieodstający alkohol. Wino interesujące i intrygujące.
Typowy dla ocenianych dzisiaj win łososiowy kolor. Pierwszy nos – drożdżowy; mało owocu, mirabelka, czereśnia z lekką jogurtowością. Usta jabłkowo-wiśniowe, z nutą kredowo-mineralną i dalekim echem siarki. Wyraźna, cytrusowa, rześka kwasowość. Niskointerwencyjny styl, wino niekonwencjonalne i nieoczywiste.
Nos chlebowo-tostowy, z wyraźną nutą czereśni (landrynka wiśniowo-truskawkowa). W gęstych ustach o kisielowej teksturze wino objawia się jako reprezentant gatunku „bezpiecznych”: czerwona śliwka, rabarbar z placka, wyraźna kwasowość. Nie brak odrobiny cukru, która w udany sposób unosi i integruje całość. Ogólnie rzecz trochę nietypowa, na plus zapisujemy długi i słonawy finisz.
