Skip to content Skip to footer

Felieton

Jak przywozić, to polskie
Gdy ukazuje się ten numer, wakacyjne wyjazdy są już tylko wspomnieniem. Głęboko wierzę w to, że wspomnieniem miłym. Jestem też przekonany, że podczas tegorocznych wakacji po raz kolejny padł rekord zainteresowania enoturystyką. Bez wchodzenia w szczegóły można śmiało przyjąć, że po raz kolejny liczba Polaków, którzy odwiedzili winnice, czy to za granicą, czy w ojczyźnie, była…
Gruzja: dziedzictwo czy nowa fala?
Historia wina w Gruzji ma ponad 8 tys. lat, co czyni ten kraj jednym z najstarszych regionów winiarskich na świecie. Czy w takim miejscu w ogóle da się wyjść poza tradycję? Okazuje się, że jak najbardziej: niektórzy kochają kwewri, niektórzy stal nierdzewną, a jeszcze inni łączą stare z nowym – i co najlepsze – świetnie im to wychodzi. S tare tradycje…
Déjà vu
Ponad dwa lata temu, po tygodniach – może miesiącach – przygotowań, dyskusji, researchów, pozyskiwania i przekonywania współpracowników, sprawdzania formuł w excelowych komórkach, myśli targanych wątpliwościami i ekscytacji nowym projektem, nadeszła chwila potworna. Trzeba było zasiąść przed ekranem laptopa i napisać wstępniak. Ironicznie mrugający kursor nie dodawał odwagi, o inspiracji nie wspominając. Nie inaczej było teraz, przy tworzeniu jesiennego wydania…
Adwokat diabła
Jak to się stało, że peryferyjny prawnik bez żadnego doświadczenia i edukacji w branży zafundował całej winosferze trzęsienie ziemi o skali bezprecedensowej po dziś dzień? Robert M. Parker Jr., dyktator smaku, rock’n’rollowa gwiazda świata wina, nawigator i sternik jakości, goliat popularyzacji i popularności, słowem persona przez wielkie P. Często non grata przez jeszcze większe N… B…
Czerwony obiekt natchnienia
Z astanawialiście się kiedyś, czy pomidor – malinowy król lata – inspirował twórców literatury pozakulinarnej? Postanowiłem to sprawdzić i efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania. W Polsce jego pisana historia zaczyna się w XVII wieku – ale nim trafił na warsztat poetów i innych pięknoduchów, został rzeczowo opisany przez naukowca. Szymon Syreński, zwany też Syreniuszem (1540–1611) był botanikiem, lekarzem,…
Taniej czy drożej?
C oś dziwnego dzieje się z cenami wina – drożeje, równocześnie stając się bardziej dostępne. I w tym pozornie sprzecznym stwierdzeniu nie ma żadnej przewrotności ani magii. Zwyczajnie drożeje ono w mniejszym stopniu niż inne produkty. Wzrost cen jest też mniejszy niż realne przyrosty siły nabywczej naszych pensji. Przynajmniej jeśli chodzi o wino dostępne w handlu…
Wino na Olimpie
Chyba mało który – było nie było – produkt spożywczy korzysta z tak niezwykłej otaczającej go aury i majestatu, przed którym – z różnych zresztą powodów – klękają zarówno profani, jak i wtajemniczeni. Ci pierwsi oddają mu hołdy, z pokorą szperając między półkami w dyskontach lub – unikając konfrontacji ze sprzedawcą – sklepach specjalistycznych. W…
Muzyka jest winem, które wypełnia kielich ciszy
Słowa te wypowiedział kiedyś Robert Fripp, słynny kompozytor i gitarzysta, twórca kultowego zespołu King Crimson. Trudno nie zgodzić się z jego słowami. Picie wina w absolutnej ciszy może pozwolić nam skupić się nad jego oceną; to może być przyjemne, ale gdy tylko pojawią się dźwięki naszych ulubionych piosenek lub odpowiednio dobrane utwory, odbiór tego, co mamy w kieliszku zacznie…
Nie zmieniajmy czegoś, co działa
L os sprawił, że przez godzinę z hakiem, gdzieś na prowincji Górnego Egiptu, byłem gościem na wiejskim weselu. Z pozoru wyglądało jak na naszym, choć były i znaczące różnice. Pośrodku sali długi stół, na nim lokalne spe cjały, a przy nim goście. Wszyscy w stro jach mieniących się od kolorów, ale też od biżuterii. Tyle…
Zapisz się na newsletter TRYBUSZONA

Copyright © 2026. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wydawnictwo Explanator