Opisać i wyliczyć bary z winem, tapasami, restauracje czy inne luźniej skategoryzowane lokale gastronomiczne w Barcelonie, można porównać do liczenia ziaren piasku na plaży… IMPOSIBLE!
P oprosiłam więc o pomoc przyjaciół i znajomych z bliższych i dalszych kręgów o rekomendacje, selekcje i polecenia, żeby później z…
City breaks
Praca przy tej serii artykułów to dla nas wielka frajda. Jemy pyszne rzeczy, odkrywamy świetne kulinarnie i winiarsko miejsca, odwiedzamy restauracje i wine bary, o których odwiedzeniu zawsze marzyłyśmy. Ale przede wszystkim poznajemy wspaniałych ludzi. O nich głównie opowiemy wam w tym odcinku. Ale też o tym, co leją…
Sezon wakacyjny nie kończy się wraz z pierwszym dzwonkiem. Początek września to wciąż lato i doskonały czas na bardziej aktywne, choć pewnie krótsze, wypady. Dobrym miejscem na taką wycieczkę są Morawy. Region niezwykle interesujący (i to nie tylko enoturystycznie), a do tego wciąż atrakcyjny cenowo. Poza tym stosunkowo niedaleki, więc można tam pojechać, a nie polecieć. To z…
To miasto o wielu obliczach, a każde z nich na swój sposób urzeka. Uwadze zakochanych w architekturze nie umknie eklektyczny biurowiec Metrópolis, który jest najczęściej fotografowanym obiektem w mieście. Fani sztuki spędzają czas na zwiedzaniu licznych muzeów, w tym słynnego Museo del Prado, Muzeum Cerralbo czy Palazio Real, a pragnący poczuć się jak w Nowym…
Najszybszy winny break dla spragnionego przygód mieszkańca/mieszkanki Krakowa? Katowice… – zaproponował nieśmiało Bartosz Wilczyński, który w tym wydaniu „Kieliszków” zastępuje Paulinę Bandurę. OK, tylko czy w Katowicach są wine bary? Słuchy chodzą, że owe miejsca specjalnie stworzone dla winnych uciech, tam akurat nie cieszą się powodzeniem.
I te słuchy trochę się potwierdziły:…
Zapewne wielu czytelników doskonale zna drogę nr 7, która od strony czeskiego Mikulova prowadzi dalej przez Austrię, do Wiednia. Gdy przekraczamy mostem Dunaj, stolica jest już w zasięgu wzroku. Dzieli nas od niej zaledwie kilkanaście minut jazdy. Jeśli jednak skręcimy tuż za rzeką w prawo, w kierunku na Tulln, w drogę nr 14, znajdziemy się…
W ostatnim, zimowym numerze „Trybuszona” pisałem o winebarach w Warszawie. Już kilka tygodni po jego ukazaniu się muszę do zamieszczonej tam listy dorzucić jeszcze jeden.
Otwarta w pierwszych dniach stycznia „Niewinność” nie jest debiutem, to drugi lokal pod tą nazwą, „młodsza siostra” wine baru znajdującego się w Hali Gwardii. Mieści się dosłownie w samym centrum…
Często w portalach internetowych i w mediach społecznościowych czytam, że „jak jesteś w Porto, to koniecznie musisz się napić porto”. Ale czy faktycznie miejscowi aż tak często to robią? Sprawdźmy! Zapraszam was do ciekawych miejsc w Porto i w Vila Nova de Gaia, w których bywają także Portugalczycy.
Zacznijmy od śniadania. Portugalskie…
W stolicy wzorem lokalu, gdzie można napić się wina, długo była winiarnia. Dużo ciemnego drewna, ciężkie meble, półmrok. Ten skansenowy styl przetrwał do końca lat 80., a później znikł wraz z winiarniami, bo w dynamicznie rozwijającej się warszawskiej gastronomii zabrakło na nie miejsca. Potem wino serwowały restauracje – część z nich dbała o tę część…
Subiektywny przewodnik, gdzie pić i jeść
Tym razem ciekawość zawiodła nas na wschód. Co tam w tym Lublinie mają? Kuchnia regionalna i kuchnia żydowska − to dwa hasła, które chodziły nam po głowie, gdy układałyśmy plan podróży. Czy te tradycje kulinarne są wciąż żywe? A napitki? Lublin i jego okolice znane…
