Leżący na samym południu Węgier (około 20 km od granicy z Serbią) region Villány jest niekiedy określany mianem „węgierskiej Toskanii”. Porównanie byłoby chyba jednak adekwatniejsze, gdybyśmy nawiązali do francuskiego Prawego Brzegu w regionie Bordeaux – i tu, i tu powstają bowiem wina czerwone odznaczające się nierzadko bogatym, intensywnym charakterem i …
Win-recenzje
Owocowy aromat i średnia intensywność dobrze pożenione z beczką. Za jakiś czas właściwa osobowość wina powinna wydobyć się z okowów dębu i zagrać pełnią cytrusowych i mineralnych akcentów. Oleiste i słonawe ciało. Jędrna, choć niezbyt uderzająca kwasowość z domieszką herbaty,…
W nosie – początkowo mało obiecującym (nuty cebulowo-obejściowe) – pojawiają się z czasem wyraźniejsze akcenty zielonych jabłek i orzechów, do tego budyń i śmietana. Usta w tej chwili nie współgrają z nosem, być może całość nie przegryzła się jeszcze ze strukturą beczki. Są…
Zierfandler to szczep pochodzący od Roter Veltlinera i nieznanego drugiego szczepu – prawdopodobnie spokrewnionego z Traminerem. Wino pachnie początkowo drożdżami i morelami, po chwili pojawia się też chrupka gruszka i biała śliwka. Średnia kwasowość, równoważy mocną (+) budowę. Najlepsze lata jeszcze przed nim.
Mamy tu wszystko, co w młodym grünerze znaleźć się powinno. Jest więc i zielone jabłko i – zarówno w warstwie aromatu, jak i smaku – limonkowa skórka. Jest też trochę białego pieprzu, nie braknie świeżej, antonówkowej kwasowości. Bardzo dobre teraz, ale bez wątpienia może poczekać na otwarcie kilka lat.
Średnia (+) intensywność aromatyczna. Malina i dużo czerwonych i leśnych owoców. Średnia (+) kwasowość, soczystość, pieprzno-pikantne nuty i dobrze wyczuwalne, powolutku wintegrowujące się w wino. Typowy, bardzo dobry Blaufränkisch.
Wino jest delikatne i dobrze zbalansowane. Aromaty białych kwiatów przeplatają się tu z nutą chrupkiej gruszki i białej śliwki. Średnia kwasowość i odpowiednia koncentracja.
Pachnie zieloną herbatą i ziołami. Wysoka kwasowość dodaje świeżości skoncentrowanemu winu. Chrupka gruszka, antonówka, limonka, słone nuty i sporo pieprznej pikantności. Młodziutkie, będzie ewoluować przez lata.
Riesling pachnący limonką i pomelo, z akcentem dojrzałej gruszki i brzoskwini. W ustach – złożony, potoczysty, cytrusowa, świeżą kwasowość i pieprzna, pikantna nuta. Koncentracja, ale zarazem świeżość.
Riesling Steiner Kögl powstaje z owoców najstarszych (ponad 70-letnich) krzewów. Wino jest słone i długie, napięte. Pod mineralna warstwą odnajdziecie morelę i białą śliwkę. Nie brak też pikantności. Konteplacyjne.
