
PANEL: Mołdawia – instrukcja obsługi
Nawiązując do tytułu: Mołdawia to temat w obsłudze niełatwy. Jest państwem o największej na świecie powierzchni nasadzeń winorośli w stosunku do powierzchni kraju. Te pierwsze zajmują ok. 150 tys. ha, czyli 1500 km2, a ta druga wynosi 33 843 km2, pod winoroślą jest jej więc 4,43% (dla porównania: w produkujących najwięcej wina na świecie Włoszech to odpowiednio 702 tys. ha, czyli 7020 km2 i 302 073 km2, a więc 2,43%). Należy dodać, że te szacunki nie uwzględniają około 50 tys. ha winorośli uprawianej w przydomowych ogródkach.
W latach 80. powierzchnia nasadzeń przekraczała ćwierć miliona hektarów, jednak radykalne wdrożenie „jedynie słusznej” polityki antyalkoholowej przez Michaiła Gorbaczowa zredukowało tę wartość o mniej więcej połowę. Od roku 1991 winiarstwo znów jest w fazie wzrostu, tym razem z coraz większym udziałem kapitału prywatnego i zagranicznego.
Wina mołdawskie są w Polsce obecne „od zawsze”. Dziś dostarcza je wielu importerów – zarówno do sklepów specjalistycznych (tam warto pytać o najlepsze etykiety), jak i w super- czy hipermarketach. Problemem jest jednak ich wciąż nierówny poziom. Najbardziej znani producenci, jak choćby Purcari czy Château Vartely, osiągnęli już dobrą klasę międzynarodową. Mniejsi producenci wciąż dzielnie walczą z oporem materii, dostarczając nam win to kiepskich, to znów pretendujących do poziomu medalowego.
Tę sytuację odzwierciedlał też nasz panel, zorganizowany dzięki uprzejmości polskiego importera Winnice Mołdawii. Ocenialiśmy na razie biele i bąble. Reprezentowane były odmiany międzynarodowe i lokalne, a butelki pochodziły z trzech regionów winiarskich Mołdawii – Codru, Valul lui Traian i Ștefan Vodă (jest ich łącznie cztery, oprócz wymienionych jeszcze Balta).
Na podstawie degustacji dostarczonych próbek nie udało się stworzyć reguły wiążącej jakość z odmianą czy regionem – co może świadczyć o tym, że mołdawskie winiarstwo wciąż znajduje się w okresie dynamicznych zmian i nie wybrało jeszcze własnej (i właściwej) ścieżki. Czas pokaże, czy rozwiązaniem będzie oparcie się na rodzimym potencjale odmianowym, czy rozsądne rozłożenie sił pomiędzy szczepy lokalne i międzynarodowe. Niezbędny jest też stały dopływ kapitału – liczymy więc, że pomimo niełatwej sytuacji geopolitycznej w tym rejonie Europy, inwestorzy nie będą żałować sił i środków. Koszty pracy są w Mołdawii chyba najniższe na kontynencie, a tradycja winiarska jest jedną z najstarszych w skali globalnej. Oby ta mieszanka jak najszybciej przyniosła rezultaty odzwierciedlające zarówno potencjał, jak i historię winiarskiej Mołdawii.
W pierwszą podróż do mołdawskich winnic wybrali się: Maciej Sokołowski, Marek Popkowski, Maciej Moszyński, Maciej Katarzyński, Aleksander Kubiak, Ewa Karczewska i Wiesław Polakiewicz.
Fautor 310 Altitude Chardonnay Feteasca Regala 2021
Fautor
Valul lui Traian, Mołdawia
importer: Winnice Mołdawii
cena: 59 zł
Nalewka z pigwy, pieczone jabłko, miód lipowy, galaretka brzoskwiniowa… Jest tu złożoność i koncentracja. Usta owocowo-miodowe, w stylu off-dry. Odrobina imbirowej pikantności w końcówce. Wino w klimacie „wygrzanej, ciepłej jesieni”, pieczone jabłka, suszone siano. Duża przyjemność i swoiste wyrafinowanie. Perliczka z jasnym demi-glace plus morelowe purée. Camembert z zapiekanymi brzoskwiniami. Sałatka Waldorf.
Divus Viorica 2024
Divus
Codru, Mołdawia
szczep: viorica
importer: Winnice Mołdawii
cena: 69 zł
Wino z pomysłem – z jednej strony kwiat frezji, z drugiej bukszpan i świeże zioła. Brak wyczuwalnego cukru resztkowego; żywa i naturalna wytrawność dodaje polotu i seksapilu. Jędrne, pikantne, kwasowo-korzenne usta. Kwasowości mogłoby być nieco więcej, ale nie jest to znaczące zastrzeżenie. Całość sprężysta i wibrująca. Carpaccio z cukinii posypane szczypiorkiem mogłoby się udanie zmierzyć z tą butelką.
Radacini Chardonnay 2021
Radacini
Valul lui Traian, Mołdawia
importer: Winnice Mołdawii
cena: 45 zł
Pierwszy nos charakterystyczny dla beczkowego chardonnay – wyczuwamy masło, wanilię, pieczone jabłko. Niska kwasowość, akcenty krzemienne; biała landrynka, białe jabłko i nuty naftowe w finiszu. Trochę brakuje nam środka, imbirowo-migdałowe motywy nie do końca załatwiają sprawę, ale ogólnie wino satysfakcjonujące i pijalne, daje się w nim zauważyć potencjał gastronomiczny.
Divus Trei Mândre 2023
Divus
Codru, Mołdawia
szczepy: viorica, floricica, feteasca regala
importer: Winnice Mołdawii
cena: 69 zł
Krzemionkowo-pomarańczowy początek. Po chwili na wierzch wychodzą słodkawe cytrusy w stylu pomelo czy pomarańczy, również liczi w mlecznej stylistyce. Wybija się alkoholowa pikantność, przy jednocześnie niskiej kwasowości. Suszone kwiaty, odrobina mineralności – nieskomplikowane i uniwersalne. Może warto do niego wrócić następnego dnia?
Divus Riesling 2022
Divus
Codru, Mołdawia
importer: Winnice Mołdawii
cena: 120 zł
Niezwykłe pierwsze wrażenie – w winie (białym, wytrawnym) dostrzegamy nutę cappuccinowo-migdałową. Dopiero na dalszym planie pojawiają się akcenty winno-owocowe. Usta neutralne, o niskiej kwasowości; wątła brzoskwinia z mineralnym podkładem, wyczuwalne akcenty siarkowe. Winu pomaga zdecydowane schłodzenie – nawet do 4–5°C.
Novak Larga Valley Sauvignon Blanc Floricica 2023
Novak
Valul lui Traian, Mołdawia
szczepy: sauvignon blanc, floricica
importer: Winnice Mołdawii/Muratori II
cena: 55 zł
Sok jabłkowo-miętowy, suszone zioła i liście. Melanż w zasadzie interesujący, daje się wyczuć aromatyczną charakterystykę sauvignon blanc, choć na poziomie raczej podstawowym. Wino „łąkowe” – pachnie tak, jak gdyby zebrać wszelkie nuty pojawiające się na wiosennej łące i wrzucić je do kieliszka. To określenie jednak dotyczy tylko nosa – usta (oparte na kwasowości z nutą goryczki) „nie dowożą” tego, co wino obiecywało w pierwszym podejściu.
Novak Alb de Onitcani 2023
Novak
Valul lui Traian, Mołdawia
szczep: alb de onitcani
importer: Muratori II
cena: 55 zł
W nosie odnajdujemy trochę landrynki, trochę koperku, odrobinę kwiatów i kefiru – wszystko jednak bez większej energii. Usta wytrawne, neutralne. Daje się wyróżnić białą brzoskwinię i cytrynowe albedo, gruszkę i wodę po szparagach – miks mało wyrazisty, który jednak może próbować zmierzyć się z hummusem. W drugim nosie konwalie i nowalijki (lubczyk i seler). Na finiszu – truskawki duszone w śmietanie.
WINA MUSUJĄCE
Radacini Reserve Brut 2018
Radacini
Codru, Mołdawia
szczepy: chardonnay, pinot noir, pinot meunier
importer: Winnice Mołdawii
cena: 170 zł
Wino prawdopodobnie ma już kilka lat, o czym może świadczyć intensywna, złota barwa i niezbyt wyraziste musowanie. W nosie zbite jabłko, kandyzowany ananas i imbir, miód, słony karmel, rodzynki. W ustach to się potwierdza – idą w stronę nut jeszcze bardziej dojrzałych – suszone, kandyzowane owoce, pieczone mango, akcenty umami. Brakuje tu już kwasowości, wino dosyć przysadziste, z goryczką w finiszu, wciąż jednak złożone i dobrze skomponowane.
Cricova Elogiu Brut Natur N/V
Cricova
Codru, Mołdawia
szczep: chardonnay
importer: Winnice Mołdawii
cena: 99 zł
Intrygujący profil aromatyczny – suszone zioła, uschnięte liście, jabłka, oliwki. Usta eleganckie – ziołowo-korzenno-jabłeczne (kojarzące się z wytrawnym wermutem). W drugich ustach również tymianek, imbir, maślane ciasteczko. Delikatne, wręcz aksamitne musowanie. Na finiszu daje się jednak wyczuć nieco zbyt agresywną goryczkę. Z zieloną oliwką bardzo dobrze się ułożyło – z hummusem nie było jednak w stanie zawalczyć.
Famber Pét-Nat Riesling N/V
Famber
Valul lui Traian, Mołdawia
importer: Winnice Mołdawii
cena: 59 zł
Pierwsza nuta – musujący napój Plusssz o smaku pomarańczowym – później przechodzi w tony bardziej zestowe i limonkowe. Rześkie usta spod znaku jabłka z sokowirówki, kwiatu pomarańczy i stokrotek, o słonawo-mineralnym wykończeniu. Lekkie, perliste musowanie, wyczuwalna – zapewne za sprawą leżakowania na osadzie – kremowa struktura. Nieźle układa się z przekąskami. Barwa jasnego soku grejpfrutowego.
Radacini Blanc de Cabernet N/V
Radacini
Stefan Voda, Mołdawia
szczep: cabernet sauvignon
importer: Winnice Mołdawii
cena: 49 zł
Platynowa barwa, pieniste musowanie zanika dość szybko. Wino pijalne, choć pojawiają się nuty drogeryjne. Zauważalne są też cukier resztkowy i nieco odklejona, cierpka kwasowość. Struktura owocu oparta na brzoskwini, jabłkach i żółtej śliwce. Dostrzegliśmy też delikatną nutę szparagową – choć akurat ze szparagami to wino nie zagrało.
Cricova Brut Alb n/v
Cricova
Codru, Mołdawia
szczepy: pinot, chardonnay
importer: Winnice Mołdawii
cena: 69 zł
Mocna pienistość. W smaku dominacja nut galaretkowych przy wyraźnej obecności cukru resztkowego i średniej kwasowości. Lekka, subtelna kremowość, nie brak tu też jabłek i cytrusów, wszystko utrzymane w delikatnej tonacji. Odbiór zakłóca trochę goryczkowo-metaliczny finisz. Mimo to – dobra opcja dla początkujących w dziedzinie wytrawnych musiaków. Bardzo ładnie współpracuje z zieloną oliwką.
