
Sonoma, pełnia różnorodności
Udostępnij artykuł
Sonoma nie kojarzyła mi się z niczym. Zawsze była w mojej głowie tą mniej znaną siostrą Napy. Nie spodziewałam się, że zrobi na mnie wrażenie. I niewiele brakowało, by rzeczywiście tak było. Podróżowanie to moja specjalność. Dokumenty, rezerwacje, formalności – zwykle mam wszystko pod kontrolą. Nie tym razem. Przez całe tygodnie żyłam w przekonaniu, że...
