Dość często podczas wspólnych degustacji dostaję pytanie, czego potrzeba, by rozpocząć świadomą wędrówkę przez wszechświat wina. Od lat odpowiadam tak samo: „Oczu, nosa, ust, wina właśnie. Ale bardzo przyda się też dobry korkociąg, odpowiedni kieliszek, notes i zestaw map”. I od zawsze największe zdziwienie budzi ten zestaw map. Cierpliwie tłumaczę wtedy, po co te mapy.…
