
Tradycja pisana na nowo, czyli Mołdawia w pigułce
Udostępnij artykuł
Od zawsze była krajem wina, a współcześnie jest ono jej dumą i najważniejszym produktem eksportowym. Bardzo silne są tu tradycje domowego winiarstwa, ale nie brakuje też dużych, nowoczesnych producentów.
Mówi się, że Mołdawia najwidoczniej została stworzona do uprawy winorośli i produkcji wina, ponieważ kształtem przypomina odwrócone grono. Statystycznie co druga osoba ma kogoś w rodzinie lub w gronie przyjaciół, kto pracuje w przemyśle winiarskim. Terytorium jest wręcz usłane winnicami, a ich całkowita powierzchnia wynosi 128 tys. ha. To zdecydowanie światowy rekord w przeliczeniu na głowę mieszkańca. Gleby są przeważnie aluwialne: składają się z mieszanki piasku, gliny, wapienia i cienkiej warstwy ciemnego, bogatego w składniki odżywcze czarnoziemu.
Kraj wciśnięty jest między Rumunię od zachodu i Ukrainę ze strony wschodniej. Jego naturalne granice tworzą dwie rzeki – Prut i Dniestr, które odpowiadają także za sprzyjający uprawie winorośli makroklimat. Pomimo relatywnej bliskości Morza Czarnego, panuje tu klimat kontynentalny, z upalnymi latami i mroźnymi zimami. Jest to kraj wręcz skąpany w słońcu (statystycznie 310–320 słonecznych dni w roku). Pagórkowate ukształtowanie terenu pozwala na idealne rozmieszczenie winnic, z korzystną ekspozycją południowo-wschodnią, a umiarkowanie ciepły wiatr od znajdującego się na południu morza schładza powietrze. Mołdawia dzieli się na cztery regiony winiarskie (IGP – Indicație Geografică Protejată): Codru, Ștefan Vodă, Valul lui Trăian oraz Divin. Każdy z nich ma własne stowarzyszenie winiarzy, a warunki uprawy są chronione zarówno na poziomie krajowym, jak i Unii Europejskiej.
Mołdawia znajduje się w rejonie, w którym naturalnie występuje dzika leśna winorośl Vitis silvestrii, rosnąca tu od niepamiętnych czasów – nawet dziś tu i ówdzie (zwłaszcza w lasach, przez które płyną rzeki) można ją spotkać. Ważnym historycznym dowodem na produkcję wina na tym terenie są znaleziska archeologiczne związane ze starożytną kulturą Cucuteni-Trypole. Jej przedstawiciele budowali ogromne jak na owe czasy osady, z których największe zamieszkane były przez 30–50 tys. ludzi. Podobnej wielkości skupiska pojawią się w Europie dopiero kilka tysięcy lat później. Odnalezione podczas wykopalisk dzbanki, kubki, pestki oraz odciśnięte w kamieniu liście winogron, wskazują na powszechną obecność wina w tym regionie.
To dowodzi, że na terytorium obecnej Mołdawii wino jest produkowane od ponad 7 tys. lat. W starożytności greccy autorzy opisywali te tereny jako krainę wina, a mieszkańców uznawali za jego wielbicieli. Grecy przywieźli tu swoje tradycje winiarskie i słodkie trunki, które stały się bardzo popularne wśród lokalnej arystokracji.
W drugiej połowie XX wieku Mołdawia jako część Związku Radzieckiego stała się gigantem w przemyśle winiarskim – produkowała najwięcej wina w całym ZSRR. Na rzecz klasycznych europejskich szczepów wycięto mnóstwo lokalnych rdzennych odmian winogron. Mołdawia stała się jedną wielką fabryką wina, nastawioną na ogromne ilości, które miały zaspokoić równie gigantyczne potrzeby wszystkich państw socjalistycznych.
Dziś, po ponad 30 latach niepodległości, mołdawskie winiarstwo zmieniło się nie do poznania. Powstało kilkaset nowych rodzinnych winiarni, w których stawia się przede wszystkim na jakość, a nie ilość. Do winnic wróciły endemiczne lokalne szczepy, takie jak fetească albă, fetească regală, rară neagră czy fetească neagră. Ale wciąż największy areał zajmują szczepy francuskie: cabernet sauvignon, merlot czy chardonnay.
Białe szczepy endemiczne
Chociaż na przestrzeni ostatnich lat obserwuje się spadek produkcji wina, a statystycznie rocznie karczuje się 5 ha winnic na każdy hektar nowo posadzonej winorośli, to nasadzenia endemicznych szczepów wciąż rosną. Winiarze od lat pracują nad ulepszaniem jakości mołdawskich winorośli, ale także poszukują dawno zapomnianych szczepów.
Najbardziej rozpowszechnioną endemiczną odmianą jest fetească albă – biała mutacja czerwonej feteaski neagry. W Mołdawii była uprawiana jeszcze przed filokserą. Występuje we wszystkich jej regionach winiarskich, zajmując ponad 750 ha. Wina z niej są lekkie i delikatne, z nutami kwiatów (białego bzu, lipy, wiśni) oraz zielonych jabłek.
Fetească regală – 385 ha. Szczep, który zrodził się w Rumunii w 1920 roku z dzikiego skrzyżowania odmian fetească albă i grasă de cotnari. W języku rumuńskim fetească regală to „królewskie dziecko” lub „księżniczka”, co niewątpliwe wskazuje na charakter win zrobionych z tego szczepu: są rześkie, eleganckie, z dobrze zbudowaną strukturą, nutami jędrnej brzoskwini, dojrzałej pigwy oraz zielonych jabłek. W nieco zimniejszym klimacie północnej Mołdawii nierzadko pojawiają się elektryzujące nuty cytrusów: cytryny, grejpfruta i skórki pomarańczy.
Viorica – zajmuje obecnie 265 ha. Szczep aromatyczny powstały w Mołdawii w 1969 roku wskutek skrzyżowania dwóch czerwonych szczepów: francuskiego seibela i włoskiego aleatico. Ten drugi przekazał swój niezwykle intensywny aromat i odpowiada za dość ciemny, złoty kolor gron. To coś pomiędzy gewürztraminerem a pinot gris, z nutami akacji, cytryny, limonki i moreli. Daje wina o pięknej żywotności i świeżości, a także dobrym potencjale leżakowania. Bardziej dojrzałe wersje ukazują nuty suszonych moreli, nektarynek, wiciokrzewu i plastra miodu. Viorica idealnie komponuje się z tradycyjnymi mołdawskimi daniami rybnymi, np. smażonym lub pieczonym karpiem, do których doskonale pasują jej oleistość, przyjemna kwasowość i zrównoważony wytrawny lub półwytrawny smak.
Alb de onitcani – 203 ha. Otrzymany w 1960 roku w wyniku zapylania cili chiuliabi (odmiana z Dagestanu) pyłkami szczepu sao villar. Początkowo używany głównie w północnej Mołdawii do produkcji destylatów winogronowych (IGP Divin – zob. ramka). Ale wraz ze zmianami klimatycznymi winiarze zaczęli także z niego robić jednoszczepowe wina, na początku – ze względu na jego „północny” charakter – głównie musujące. Z biegiem czasu coraz częściej wytwarza się też spokojne – świeże, lekkie w smaku, z nutami wiosennych kwiatów i żółtych jabłek.
Czerwone szczepy endemiczne

Fetească neagră – 424 ha. To pradawny endemiczny mołdawski szczep, z historią liczącą 2 tys. lat. Pochodzi od dzikich winogron występujących w lasach rosnących wzdłuż rzeki Prut, która dziś tworzy naturalną linię graniczną między Mołdawią a Rumunią. Na początku XX stulecia fetească neagră prawie zniknęła z mołdawskich winnic, ale w latach 90. XX wieku, na fali większego zainteresowania szczepami endemicznymi, powróciła do łask. Dziś jest to najbardziej rozpowszechniony rdzenny szczep, tak w Mołdawii, jak i w Rumunii – można powiedzieć, że wręcz wizytówka tych krajów. Powstają z niego coraz ciekawsze wina. Mają intensywne aromaty jeżyn, wędzonej śliwki, czarnego pieprzu i konfitur z czarnej porzeczki. Z wiekiem stają się bardziej aksamitne, kremowe z delikatnym, szlachetnym aromatem dymu.
Rară neagră – 223 ha. Mołdawski szczep przeżywający prawdziwy renesans. Badania ampelograficzne wskazują, że jest jednym z najstarszych w regionie, a wina z niego były produkowane już w czasach, kiedy działali tu greccy winiarze i kupcy.
Wszystko wskazuje na to, że jego miejsce urodzenia to zawiłe brzegi wzdłuż rzeki Dniestr w regionie Purcari. Z tego szczepu powstają świeże czerwone wina o bardzo delikatnych taninach, z wyrazistą owocowością. W bukiecie często znajdziemy kwiaty dzikiej róży, czerwonej porzeczki, malin oraz dojrzałego derenia. Jest to coś pomiędzy pinot noir a gamay – odmianę winifikuje się zarówno w świeżych, żywych, lżejszych wersjach, jak i leżakowanych w dębowych beczkach; doskonale nadaje się też do maceracji węglowej.
W Château Purcari nie brak eksperymentów z late harvest, a także nocnymi zbiorami, aby zachować świeżość i kwasowość. Schłodzony kieliszek rary neagry połączyłbym z tradycyjną mołdawską placintą – czyli plackiem z ciasta francuskiego z owczym serem i koperkiem. Czerwone owoce w tym winie doskonale komponują się z puszystym, maślanym ciastem i słonym serem prosto z pieca.
Copceac – 5 ha. Odmiana mołdawska – ulepszona wersja szczepu sereksiya nigra. Pochodzenie nieznane – badania trwają. Odmiana przeżywa w Mołdawii odrodzenie. Powstają z niej wysokiej jakości wina o wysokiej kwasowości, z aromatem czerwonych owoców (porzeczki, dzikiej róży, malin, morwy, wiśni) oraz mlecznej śmietanki. Są bardziej taniczne od tych z rary neagry. Ciało jest dość lekkie, o jedwabistej konsystencji, z miękkimi, dojrzałymi taninami. Winiarze w pracy z tym szczepem są na dobrej drodze. Trzeba poczekać jeszcze kilka lat i z pewnością zobaczymy niezwykłe, bardzo udane wina z tej tajemniczej odmiany.
Regiony winiarskie Mołdawii

Dzięki staraniom powołanego w 2013 roku przez mołdawski parlament Narodowego Biura Wina i Winorośli, powstały cztery oficjalne regiony winiarskie o oznaczeniu IGP (PGI), które ustanowiono, uwzględniając ich warunki klimatyczne i geologiczne. Są ich cztery: Codru, Ștefan Vodă, Valul lui Trăian oraz Divin. Nieoficjalnie istnieją także mikroregiony, w których panują specyficzne mikroklimaty, takie jak Cricova, Purcari czy Terasele Prutului.
Północna Mołdawia
IGP (PGI) Codru to największy region (60 tys. ha). Znajduje się na wyżynie Kodry, zajmującej aż 40% jego powierzchni. Charakterystyczną cechą regionu jest gęste zalesienie i położenie między dwoma najważniejszymi rzekami kraju – Prutem i Dniestrem, dzięki czemu utrzymują się tu większa wilgotność i nieco zimniejszy mikroklimat. Są to warunki sprzyjające produkcji win białych, musujących oraz lekkich czerwonych. Panuje tu klimat kontynentalny z krótką zimą i długim, ciepłym latem. Krajobraz jest bardzo urozmaicony: wiele tu dolin, wąwozów, jarów, a zwłaszcza pagórków, grzbietów górskich i wzgórz, wszystko to zaś poprzecinane strumieniami i rzekami, w tym śródlądowymi, jak Răut, Ichel, Bâc, Botna, Ciornaia i ich dopływy. Wyraźne rozdrobnienie terenu rzekami doprowadziło do powstania zboczy o różnym stopniu nachylenia. Wśród dominujących odmian są: cabernet sauvignon, chardonnay, merlot, riesling oraz sauvignon blanc.
Południowo-wschodnia Mołdawia
IGP Ștefan Vodă jest położony dość nisko (średnia wysokość to zaledwie 120 m n.p.m.) i obejmuje zbocza wzdłuż rzeki Dniestr oraz równiny i wzgórza. Panuje tu klimat umiarkowanie kontynentalny, pod wpływem Morza Czarnego, z rocznymi opadami 450–550 mm.
Region szczególnie sprzyja produkcji win czerwonych. Rară neagră osiąga tu najlepszą ekspresję; jest głównym składnikiem jednej z najsłynniejszych mieszanek w kraju: Negru de Purcari. Inne lokalne i europejskie odmiany, które dobrze rosną w tym regionie to: merlot, fetească neagră, saperavi, pinot noir, pinot gris i chardonnay.
Południowo-zachodnia Mołdawia
Ta część Mołdawii jest wyjątkowo nasycona historią – wciąż można tu dostrzec ślady dwóch murów obronnych zbudowanych za czasów rzymskiego cesarza Trajana w celu ochrony przed najazdami barbarzyńców. Znajduje się tu region IGP Valul lui Traian. Jego klimat jest kontynentalny, ale nie do końca typowy – lata są tu gorące i suche, ale zimy łagodne dzięki Morzu Czarnemu i barierze ochronnej tworzonej przez lasy porastające wzgórze Tigheci.
Region podzielony jest na trzy mikroregiony: wzgórze Tigheci, Stepy Budziackie i tarasy Prutu. Jest to najgorętsza i najsuchsza część Mołdawii, ale również region o największej wysokości, sięgającej 310 m n.p.m., co sprzyja zachowaniu świeżości i równowagi w winach. Słynie przede wszystkim z win czerwonych, które stanowią 60% całkowitej produkcji.
🙗
Tradycje winiarskie w Mołdawii są nie tylko bardzo bogate, ale i zakorzenione głęboko w kulturze mieszkańców. Wino stanowi ich tożsamość narodową, jest powodem do dumy, ale także wymaga codziennej ciężkiej pracy. Na przestrzeni ostatnich dekad pojawiło się nowe pokolenie, które zmienia oblicze mołdawskiego winiarstwa. To bardzo ambitni ludzie, którzy rozsławiają swój kraj na arenie międzynarodowej. I widać, że jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa. 
