
Na granicy możliwości, czyli o winiarstwie ekstremalnym jako warsztacie adaptacji
Udostępnij artykuł
Na najbardziej stromych zboczach doliny Mozeli winiarze pracują w uprzężach asekuracyjnych, w chilijskiej dolinie Elqui winnice porastają obrzeża pustyni Atacama, a w argentyńskiej Salcie niektóre parcele położone są wyżej niż Rysy. Wszystkie te miejsca mają wspólny mianownik: zdają się przeczyć intuicji, rozsądkowi, a już z pewnością temu, czego uczą podręczniki winiarstwa. A jednak właśnie tam od lat...
