
Wino i herbata w jednym kieliszku? Poznaj zaskakującą nowość Freixenet Mía FrizzTea!
Udostępnij artykuł
To propozycja dla fanów nieoczywistych, zaskakujących połączeń. Na sklepowych półkach właśnie zadebiutował produkt, który jest prawdziwą innowacją w segmencie winiarskim – Freixenet Mía FrizzTea. To połączenie delikatnie musującego wina z herbacianymi nutami.
Łączy dwa światy
W przypadku Freixenet Mía FrizzTea nie trzeba być ani ekspertem od wina, ani znawcą herbaty. Wystarczy ciekawość i ochota, żeby spróbować czegoś nowego.
– Chodziło o wyjście poza tradycyjne podejście do wina i stworzenie czegoś lekkiego, świeżego, nieoczywistego – tłumaczy Tomasz Potrzebowski, Międzynarodowy Ekspert ds. Rozwoju Rynku Wina w firmie Henkell Freixenet Polska. – Herbata wnosi do wina zupełnie nowy wymiar – aromatyczność i charakterystyczną głębię smaku. Z kolei owocowy profil i lekkość wina sprawiają, że całość pozostaje bardzo przystępna i orzeźwiająca. To trochę spotkanie dwóch światów: klasyki winiarskiej z nowoczesnym podejściem do smaku.
Herbaciany trend od dłuższego czasu konsekwentnie wkracza do świata winiarskiego, stając się czymś więcej niż tylko chwilową modą.
– Herbata przestaje być kojarzona wyłącznie z filiżanką gorącego napoju. Coraz częściej pojawia się w nowych formatach, połączeniach smakowych i kategoriach napojów. Widać to szczególnie w rozwoju produktów wykorzystujących chociażby matchę. Młodsi konsumenci sięgają po coraz szerszą gamę rodzajów i formatów herbaty, a innowacyjność smakowa jest jednym z ważnych kierunków rozwoju tej kategorii. Dlatego wejście herbaty do świata wina, czy szerzej – napojów alkoholowych, jest logicznym kolejnym krokiem – tłumaczy Tomasz Potrzebowski.
Bez formalności
Aby w pełni cieszyć się smakiem Freixenet Mía FrizzTea, najlepiej serwować ją solo – mocno schłodzoną. Ale owocowo-herbaciany profil daje również spore możliwości kulinarne, stanowiąc idealne towarzystwo dla lekkich przekąsek, świeżych sałatek, dań kuchni azjatyckiej czy deserów.
– To doskonała propozycja na spotkanie ze znajomymi, domową imprezę, weekendowy wieczór, letnie spotkanie czy po prostu moment, kiedy mamy ochotę na coś lekkiego i orzeźwiającego. Tu nie trzeba czekać na specjalną okazję. Mía dobrze wpisuje się w coraz bardziej popularny sposób konsumowania alkoholu, w którym ważniejsza od formalnego rytuału jest przyjemność, atmosfera i wspólne spędzanie czasu – mówi Tomasz Potrzebowski.

Hiszpański temperament i cztery odsłony orzeźwienia
Nowość od Henkell Freixenet Polska trafiła już do sprzedaży i jest dostępna w czterech wariantach smakowych:
– Watermelon & Green Tea
– Peach & Jasmine Tea
– Sweet Citrus & White Tea
– Strawberry & Hibiscus Tea
Wprowadzenie nowej linii to kolejny krok w strategicznym rozwoju marki. Jej portfolio obejmuje już wina spokojne i musujące.
– Mía czerpie inspirację z wyjątkowego charakteru Barcelony – miasta pełnego koloru, energii, sztuki i swobody. Jej charakterystyczne logo bezpośrednio nawiązuje do form kojarzonych z architekturą Antoniego Gaudíego – tłumaczy Hanna Hausman, Kierownik Marketingu w firmie Henkell Freixenet Polska. – Tak jak jego projekty, Mía w odważny sposób łączy elegancję z fantazją i zabawą formą, odzwierciedlając słoneczny, śródziemnomorski klimat. Nasza nowość to nie tylko innowacyjny smak, ale przede wszystkim zaproszenie do celebracji codzienności w duchu barcelońskiej radości życia – podsumowuje Hanna Hausman.
Freixenet Mía FrizzTea
- Pojemność: 750 ml
- Sugerowana cena detaliczna: 23 zł
