
Wina francuskie znów górą. Warszawski rewanż za Paryż 1976
Udostępnij artykuł
Pięćdziesiąt lat po słynnej Degustacji Paryskiej wina francuskie wzięły odwet na swych kalifornijskich rywalach. Podczas zorganizowanej przez polski kwartalnik TRYBUSZON i przeprowadzonej w ciemno degustacji „Judgement of Paris – Chapter Poland” najwyższe oceny przyznano białym winom z Burgundii i czerwonym z Bordeaux. Wynik pokazuje jednak nie tylko zmianę na najwyższym podium, lecz także ewolucję stylów winiarskich i gustów degustatorów.
„Francja nie bierze jeńców” – skomentowano wyniki degustacji, która odbyła się 19 października 2026 roku w Warszawie. Dwunastu przedstawicieli polskiego świata win oceniło w ciemno 23 butelki: 13 francuskich i 10 kalifornijskich (szczegółowe zestawienie w osobnym pliku). Bez etykiet, nazw producentów i cen. Liczyło się wyłącznie to, co znalazło się w kieliszkach.
Od sensacji w Paryżu do warszawskiego rewanżu
24 maja 1976 w Paryżu odbyła się degustacja, która zmieniła historię światowego winiarstwa. Zorganizowana przez brytyjskiego importera i dystrybutora wina Stevena Spurriera, miała zaprezentować francuskim jurorom potencjał kalifornijskich producentów. W ślepej próbie zestawiono 20 win z Francji i Kalifornii.
Wynik okazał się sensacją. W obu kategoriach zwyciężyły wina amerykańskie: Chardonnay Chateau Montelena 1973 oraz Cabernet Sauvignon Stag’s Leap Wine Cellars 1973. Francja, od dekad uznawana za punkt odniesienia dla światowej klasy, musiała ustąpić miejsca producentom zza oceanu.
Tamta impreza udowodniła, że Kalifornia potrafi tworzyć wina konkurujące z najlepszymi francuskimi etykietami. Degustacja „Trybuszona”, zorganizowana pół wieku później, w sali degustacyjnej wine baru Mielżyński w Warszawie, nie miała unieważnić historycznego werdyktu, lecz sprawdzić, jak zmieniły się same wina i sposób ich odbioru.
Burgundia i Bordeaux na podium
W kategorii białych win najwyższą ocenę – 92,4 pkt. w skali Parkera – uzyskało Puligny-Montrachet Premier Cru „Clos de la Pucelle” Monopole 2024 od Jeana Chartrona (import: Mielżyński). Drugie miejsce zajęło Château-Gris „Les Terrasses” Monopole 2023 Alberta Bichota (91,7 pkt.; import: M&P Pavlina). Trzecie przypadło kalifornijskiemu Hyde Vineyard Chardonnay 2022 z Ramey Wine Cellars (91,2 pkt.; import: 8 Wines).
Wśród czerwonych win zwyciężyło Château Ducru-Beaucaillou 2017 z wynikiem 94,5 pkt. (import: Fine Wine). Drugie miejsce ex aequo zajęły Château Montrose 2021 oraz Château Troplong Mondot 2017, Grand Cru Classé – oba z wynikiem 93,8 pkt. (import odpowiednio: Kondrat Wina Wybrane i Fine Wine). Czołówkę zamknęło Château-Figeac 2014, Premier Grand Cru Classé, ocenione na 93,6 pkt. (import: Mielżyński). Szczegółowe zestawienie ocenionych win w pliku poniżej .
Choć werdykt wskazał na przewagę Francji w obu kategoriach, degustacja nie była dla jurorów prostym zadaniem. Beata Jantoń, współwłaścicielka polskiego producenta win Dom Jantoń, przyznała, że niektóre wina zaskakiwały, a rozpoznanie ich pochodzenia nie zawsze było oczywiste. Nie kryła jednak zadowolenia z francuskiego zwycięstwa.


Kalifornia ma własny styl
Dlaczego wynik z 2026 roku różni się od tego sprzed pół wieku? Jednym z wyjaśnień jest zmiana pozycji Kalifornii. W latach 70. amerykańscy producenci często inspirowali się europejskimi wzorcami. Dziś ich wina mają znacznie bardziej wyrazistą tożsamość.
– Kalifornia była kalifornijska, a Bordeaux bordoskie – podsumował Maciej Sokołowski, sommelier, edukator winiarski i importer.
Wojciech Bońkowski MW, zwrócił uwagę, że współczesne czerwone wina z Kalifornii i Bordeaux wyraźniej różnią się stylem. Znaczenie miały zmieniające się gusty producentów i konsumentów oraz popularność win opartych na dojrzałym owocu, większej koncentracji i wyrazistej strukturze. Kalifornia wypracowała własny charakter, który nie musi już naśladować europejskich tradycji – podkreślił.
Różnice dotyczą również roli wina przy stole. Adam Tomczak, Mistrz Polski Sommelierów 2021, wskazał, że w Kalifornii większy nacisk bywa kładziony na pełnię i dojrzałość owocu, podczas gdy w Bordeaux istotny pozostaje gastronomiczny charakter wina. – W Bordeaux wino jest towarzyszem stołu, ma być do jedzenia. Zbyt dużo beczki, alkoholu i ekstraktu znacząco zaburza odbiór tak win, jak i dań – powiedział.



Zwycięstwo nie oznacza końca rywalizacji
Przy obu degustacjach bardzo istotnym elementem były wiedza i doświadczenie jurorów. Jak zauważył Adam Tomczak, uczestnicy warszawskiej imprezy dobrze znali wina zarówno z Bordeaux i Burgundii, jak i z Ameryki. Kalifornia nie jest już pretendentem, lecz rozpoznawalnym i w pełni uznanym uczestnikiem światowego rynku.
Wiesław Polakiewicz, wydawca i redaktor naczelny „Trybuszona”, zaznaczył, że degustacja w ciemno ogranicza wpływ reputacji producenta, ceny i prestiżu regionu, nigdy nie dając uniwersalnej odpowiedzi. Wynik zależy od konkretnych butelek, roczników i gustów oceniających. Nie musi też odzwierciedlać preferencji konsumentów. Kalifornijskie wina, często pełniejsze i bardziej owocowe, mogą być atrakcyjniejsze dla osób ceniących intensywność i wcześniejszą gotowość do picia.
Degustacja Paryska 2.0 nie zamknęła ostatecznie rywalizacji Francji z Kalifornią. Pokazała, że oba regiony dopracowały się własnych stylów – i argumentów – a ich porównywanie wymaga dziś czegoś więcej niż wskazania zwycięzcy. Pięćdziesiąt lat po paryskim przełomie, w warszawskim zestawieniu Francja odzyskała pierwszeństwo. Kalifornia nie jest już jednak outsiderem, którego trzeba dopiero odkryć. Tym razem górą była Francja – pojedynek jednak wciąż trwa.


SYLWETKI JURORÓW
WOJCIECH BOŃKOWSKI MW: Pierwszy, i jak na razie jedyny Polak z tytułem Master of Wine. Utytułowany dziennikarz („Magazyn Wino”, „Ferment”), redaktor, edukator i współautor pionierskiego na polskim rynku przewodnika „Wina Europy” (trzy wydania, wspólnie z Markiem Bieńczykiem).
ALEKSANDRA GRUSZKA-PATOŁA: Przedsiębiorca, związana z branżą od kilkunastu lat, najpierw jako sommelier, obecnie jako Brand Promoter i importer w rodzinnej firmie winiarskiej Vininova.
BEATA JANTOŃ: Właścicielka rodzinnej winnicy i winiarni Dom Jantoń, absolwentka enologii na uniwersytecie w Bordeaux oraz zarządzania winnicą i winiarnią w Bordeaux SupAgro. Dyplom paryskiej szkoły kulinarnej Le Cordon Bleu.
MARIUSZ KAPCZYŃSKI: Publicysta i dziennikarz, związany z branżą winiarską od ponad 20 lat; właściciel i redaktor opiniotwórczego portalu Vinisfera.pl; autor „Atlasu Win Polska” (nagroda Magellana 2022)
JAN KNĄBER: Przedstawiciel młodego pokolenia w polskim świecie wina; sommelier i Mistrz Polski Sommelierów 2025; Head Sommelier w restauracji Rozbrat 20 (Warszawa)
JERZY KRUK: Sommelier, przedsiębiorca winiarski, edukator; obecnie związany z jednym z czołowych polskich importerów, firmą M&P Pavlina
MACIEJ KRYSTOWSKI: Przedsiębiorca, sommelier, dyrektor winnicy Edison, MBA, prezes Wielkopolskiego Stowarzyszenia Winiarzy, współzałożyciel Izby Win Polskich.
ROBERT MIELŻYŃSKI: Enolog z doświadczeniem winnicach Ameryki, Francji i Kanady, przedsiębiorca, właściciel firmy Mielżyński Wine Spirit & Specialities – jednego z czołowych polskich importerów wina.
SZYMON MILONAS: Przedsiębiorca, importer win (właściciel firmy WineRepublic), edukator winiarski (kursy WSET), wcześniej doświadczony sommelier.
ŁUKASZ MODELSKI: Historyk sztuki i dziennikarz, w II programie Polskiego Radia prowadzi cykliczną audycję „Droga przez mąkę”. Autor książek kulinarnych, sędzia w konkursach kulinarnych i winiarskich.
MACIEJ SOKOŁOWSKI: Obecnie edukator winiarski i importer (firma Poniente), wcześnie sommelier, Wicemistrz Polski Sommelierów (2017, 2018), laureat tytułu ASI Diploma,
ADAM TOMCZAK: Utytułowany, doświadczony sommelier, i edukator; Mistrz Polski Sommelierów 2021, wcześniej wicemistrz, laureat tytułu ASI Diploma; Court of Master Sommelier Certified; od lat związany z firmą Mielżyński Wine Spirit & Specialities.

